Słuch należy do jednego z podstawowych zmysłów przy pomocy którego odbieramy bodźce z otaczającego nas świata. Zdecydowana większość ludzi kojarzy problemy ze słuchem z problemami ze słyszeniem raczej, niż innymi dolegliwościami. Mało kto zdaje sobie sprawę z faktu, że blisko 17% populacji cierpi z powodu tzw. szumów usznych (Tinnitus).
Dla 4% szumy stanowią poważny problem utrudniający normalne funkcjonowanie. Czym są szumy uszne?. Możemy powiedzieć, że jest to zjawisko polegające na słyszeniu dźwięków mimo braku zewnętrznego źródła tych dźwięków. Szum może być odbierany jako syczenie, dudnienie, dzwonienie itd. Szumom usznym bardzo często towarzyszy tzw. nadwrażliwość słuchowa, która przejawia się brakiem tolerancji na nawet niezbyt głośne dźwięki docierające z naszego otoczenia.
Przyczyn powstania szumów usznych może być bardzo dużo. Najczęściej spotykanym powodem pojawienia się szumów jest uraz akustyczny spowodowany hałasem, uraz mechaniczny głowy, infekcje wirusowe oraz stres.
Nieustający hałas może prowadzić do zaburzeń snu, problemów w koncentracji, zmęczenia i w konsekwencji nawet do depresji.
Jak można sobie poradzić z tymi problemami? Okazuje się, że jedną najbardziej skutecznych metod jest metoda habituacji, zwana również TRT (ang. Tinnitus Retraining Therapy). Metoda ta została opracowana przez profesora Pawła Jastreboffa z Uniwersytetu Maryland w Baltimore w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku i jest z dużym powodzeniem stosowana w Klinice Szumów Usznych Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu w Warszawie.
Metoda ta polega na nauczeniu mózgu nie odbierania szumów w sposób świadomy.
Jest to możliwe dzięki systematycznemu treningowi z wykorzystaniem generatora dźwięków (szumów). Zgodnie z tą teorią odczuwalny dźwięk nie jest tak istotny, jak znaczenie, jakie mu przypisujemy. Szumy uszne zaczynają być problemem, gdy budzą lęk, rozdrażnienie i niepokój, kiedy na nich się koncentrujemy. Dźwięk pochodzący z generatora ma za zadanie zminimalizować kontrast pomiędzy sygnałem szumu usznego a otoczeniem (tłem).W przypadku ciszy szum jest bardziej słyszalny z powodu kontrastu pomiędzy dźwiękami pochodzącymi z otoczenia (ich brakiem w tym przypadku) i odczuwalnym szumem usznym.
Trening może być przeprowadzany równolegle z konsultacjami terapeutycznymi, które dostarczają pacjentowi niezbędnych dodatkowych informacji na temat szumów usznych w jego konkretnym przypadku.
Terapia TRT jest prosta i bardzo skuteczna. Przeprowadzone badania pokazują, że w większości przypadków (75%) prowadzi do poprawienia komfortu życia i przynosi ulgę osobom cierpiącym z powodu szumów usznych i nadwrażliwości słuchowej. Metoda ta cieszy się coraz większą popularnością wśród lekarzy i pacjentów. Z dnia na dzień przybywa osób, które dzięki niej zdołały powrócić do normalnego życia. Więcej informacji na temat problemu szumów usznych znajdziesz tutaj. Terapię TRT możesz rozpocząć już teraz. Warunkiem jest posiadanie odpowiedniego generatora dźwięków.
Jak ustawić generator dźwięków przy terapii szumów usznych (TRT)
Rodzaj dźwięku -wybieramy dźwięk
Najlepszy jest dźwięk jednostajny, monotonny, nieprzyciągający uwagi. W brzmieniu powinien różnić się od szumu własnego, najlepiej jak ma wiele różnych częstotliwości, np. szum szerokopasmowy (tzw. szum biały), szum padajacego deszczu, itp. Ważne jest podkreślenie, że dźwięku tego nie słuchamy, ma on być tylko obecny dodatkowo w tle własnego szumu. Dlatego dedykowane rozwiązania, takie jak generatory dźwięków są zdecydowanie lepsze niż odbiornik radiowy lub inne źródła zmieniającego się w czasie sygnału akustycznego, który przyciąga uwagę. Bardzo istotna jest możliwość nieprzerwanego otaczania się takim dźwiękiem we wszystkich chwilach ciszy np. całą noc, mimo nawet dobrego snu. Taką funkcjonalność również zapewniają generatory dźwięków.
Ustawiamy głośność
Głośność (w momencie ustawiania generatora) powinna być dostosowana do odczuwalnego poziomu szumu własnego. Dźwięk z generatora nie powinien zagłuszać szumów usznych !. Powinien być ustawiony trochę ciszej od własnego szumu. Po uruchomieniu generatora – nie koncentrujemy się ani na szumie własnym ani na szumie z generatora. Najlepiej skupić się na zupełnie czymś innym np. nad książką lub jakimś innym zajęciem. Nie myślimy o szumie własnym, nie sprawdzamy czy go słyszymy. Po pewnym czasie przestaniemy również słyszeć dźwięk z generatora- mimo, że będzie obecny wokół nas. Dźwięk ten będzie zhabituowany (przestaniemy go odczuwać !) w pierwszej kolejności.
Jaki generator wybrać ?. Więcej informacji znajdziesz tutaj.